„DEXTER” : STEK

371334569-dexter.9
Kto widział choć jeden odcinek amerykańskiego serialu „Dexter”, ten wie, że steki przewijają się na ekranie prawie w każdym odcinku. Było to dla mnie nie lada wyzwanie, ale myślę, że jak na pierwszy raz to wyszło całkiem nieźle.

O stekach nie wiedziałam nic. Teraz czuję się bogatsza w wiedzę, chociaż całkiem spełniona poczuję się kiedy zjem prawdziwy amerykański stek – to może nie wydarzyć się zbyt prędko 😉
Chciałabym podzielić się wiedzą którą nabyłam, a jeśli w którymś momencie napiszę coś nie tak, proszę mnie poprawić.
Stek należy wyjąć z lodówki minimum 10min przed smażeniem. Niska temperatura mięsa nie sprzyja smażeniu. Jedne źródła mówią o tym, żeby mięso doprawić przed smażeniem, a inne, że po smażeniu. Ja jestem za wersją „po”. Kiedyś na pewno wypróbuję obu, dla sprawdzenia. Na razie mogę jedynie powiedzieć, że stek był smaczny i bez solenia go przed smażeniem.
W zależności od tego jaki stopień wysmażenia nas interesuje, stek smażymy średnio od 3-14 minut z każdej strony. Mój był smażony 4 minuty z każdej strony (z zegarkiem w ręku) 🙂
Po usmażeniu stek przekładamy na talerz i czekamy ok 2-3min aż nasze mięsko dobrze wchłonie soki. Ten proces nazywamy „oddychaniem”.
Potem pozostaje już tylko delektować się smakiem.
Na koniec odsyłam Was do ARTYKUŁU Grzegorza Ostrowskiego ze strony mniammniam.pl
Tam dowiecie się kto to jest ‚ten stek’, co lubi, a czego nie lubi.
Przejdźmy do rzeczy…
Składniki:
500g udźca wołowego (z tej ilości mięsa wyjdą 3 steki)
Odrobina masła do smażenia
Sól i pieprz
6 małych porcji masła pietruszkowego ( 1/3 kostki masła zmiksować z posiekaną pietruszką )
Mięso podzielić na ‚steki’, czyli plastry grubości ok. 2-2,5cm. Na patelni roztopić odrobinę masła (małą łyżeczkę), poczekać aż masło zacznie dymić. Niestety może się trochę przypalać.
[Jest na to drugi sposób. Zamiast masła posmarować mięso z dwóch stron odrobiną oliwy, lub oleju i wtedy układać steki na rozgrzanej patelni.]
Stek położyć na rozgrzaną patelnię. Będzie skwierczało. Smażyć 4min z każdej strony.
Po smażeniu odstawić stek na 2-3min. Posolić i popieprzyć do smaku. Na stek położyć porcję masła pietruszkowego. Delektować się smakiem. Smacznego.

 

Related Posts

by
Previous Post Next Post
  • apetyczne mięsko! a Dextera uwielbiam 🙂
    p.s. świetne plakaty po prawej

     
  • Eve

    Szacunek Paula, zrobić bym zrobiła takiego steka, ale u nas tylko well albo nawet well done jest możliwy do skonumowania. Choć Twój jest wysmażony idealnie.

     
  • Wygląda pięknie, ale ja mojego to bym pewnie z 15 minut smażyła;) jakaś dziwaczna awersja do mięsa nie do końca usmażonego lub wypieczonego;)

     
  • Bardzo fajny pomysł na blog 🙂
    Rzadko zwracamy uwagę co gotują i co jedzą w filmach.
    „Dextera” uwielbiam i szanuję twórców za to, że zdołali stworzyć coś innego i niepowtarzalnego. TY tez usmażyłaś coś innego w kuchni. Coś co przeciętny zjadacz mięcha wyrzuci jako coś surowego i niejadalnego. I się pomyli 🙂 !!!
    Nie ma krwi, jest piękny, mięsny sos. Dopóki sam nie zrobiłem takiego mięska to łapałem się za głowę, bo jednak jestem wychowany na wysmażonym do granic możliwości zwierzaku.
    Świeże mięso, dobry tłuszcz i odrobina odwagi pozwoli odkryć tajemnicę pysznego steka.
    Ja też nie solę przed smażeniem. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, bo przepisów widziałem dziesiątki i każdy kucharzący inaczej na to patrzy. Po usmażeniu pozwalam „dochodzić” (oddychać) w folii aluminiowej przez 2-3 minutki. Co do mięsa to najlepsza jest na pewno polędwica, ale ze względu na cenę zwróćcie uwagę na rostbef. Pyszny, soczysty i sporo tańszy. Zawsze zostaje na przepyszne Bordeaux, które do czerwonego mięcha pasuje jak nic innego.

     
    • dziękuję za komplementy i bardzo wyczerpujący komentarz! 🙂 Cieszę się, że mój blog przypadł Ci do gustu 🙂 Pozdrawiam, oraz proszę o jakiś odnośnik do Twojego bloga 🙂 (Twój profil jest niedostępny dla innych, więc nie mogłam znaleźć 🙁 )

       
    • Anonymous

      Steku nie powinnaś smażyć na maśle. Raczej nie daje się tłuszczu, chociaż niektórzy smaruja odrobina oliwy patelnię lub mięso, masło po prostu się spali. Poza tym mięso ma być suche, bo mokre mięso się gotuje, a nie smaży, dlatego tez powinno się je wysuszyć ręcznikami papierpwymi. Do tego patelnia (najlepiej grillowa) ma mieć naprawdę wysoka temperaturę. I najlepiej smażyć (np. rostbef, bo poledwica jest droga) 2 minuty z każdej strony. Pod koniec smazenia na drugiej stronie mozesz dodać na wierzch odrobinę masła i czekać aż się roztopi i np. zmiatać gałazką rozmarynu. Mieso rzeczywiście musi odpocząć, ale nie pod folia aluminiową jak kolega wyzej napisał, bo po prostu nadal gotuje to mieso. Po odpoczeciu lubię mięso pokroić pod ukosem na cieniutkie plasterki i polać sokiem, który wydostał się z miesa. A i jeszcze jedno, mięso wołowe lubi dużo pieprzu, najlepiej grubo zmielonego 🙂
      Pozdrawiam

       
  • Przegapiłem zamawiany przez siebie wpis, nieładnie… Piękny, krwisty, dexterowy stek. Sam próbowałem przyprawiać i przed smażeniem i po. Wnioski mam takie, że steki najlepiej przyprawiać już na talerzu, chyba że chcemy wcześniej marynować mięso – wtedy sól ze składników marynaty im nie zaszkodzi (o ile przebywają w niej ok. pół godziny). Oczywiście prawdziwe, amerykańskie steki opierają się na samym smaku wołowiny i marynaty nie potrzebują, to tylko jedna z wariacji. Co do rodzaju i pochodzenia mięsa – to temat na większy wpis 🙂

     
  • Fajny wpis, osobiście uwielbiam steki, chociaż z udźca jeszcze nie próbowałem. Póki co moim faworytem jest stek z dojrzewającego rostbefu – pycha! No i idealna do tego jest polędwica, ale to inna półka cenowa. No i koniecznie trzeba solić po usmażeniu – przed nie powinno się solić, stek nie będzie wtedy taki soczysty.

     
  • Prawdziwy i jedyny sekret SETKA to MIĘSO!!! Zapomnijcie, że Wam wyjdzie kupując wołowinę w sklepie/supermarkecie! Niestety w Polsce sprzedają w sklepie „krowy mleczne” a nie wołowinę na steki – niestety tak samo jest w restauracjach (spróbujcie zapytać kelnera przy zamawianiu z jakiej rasy jest mięso – z zobaczycie minę „byczka” 😉
    Ci co chcą zjeść dobrego steak’a, odsyłam do tego artykułu (jeśli jesteście z W-wy to nawet dowiecie się gdzie kupić mięso; sam tam kupuję!) http://blog.ingliszticzer.pl/2013/02/beef.html

    A jak jesteście z poza W-wy to pierwsze co musicie zrobić, to namierzyć miejsce gdzie możecie dostać mięso z Angusa lub Heartforda. Jest coraz więcej hodowli w Polsce naszczęscie – wiec będzie coraz lepiej…
    I PAMIĘTAJCIE! Jak macie prawdziwe mięso, to się samo griluje! Trzeba tylko przestrzegać kilku zasad:
    1. wyjąć z lodówki mięso przed grillowaniem/smażeniem z pół godziny wcześniej (mięso powinno mieć temperaturę pokojową
    2. trzeba rozgrzać mocno patelnie/grill (patelnia jest ważna! Najlepsza jest żeliwna, ciężka, i gruba)
    3. stek przed wrzuceniem na patelnie solimy, pieprzymy i nacieramy oliwą
    4. wrzucamy mięso na grill/patelnie (no i tu zależy wszystko co kto lubi i jakie grube jest mięso; trzeba popróbować, zanim się nabierze wprawy)
    5. Wykładamy stek na talerz i przykrywamy drugim talerzem albo folią aluminiową, aby odpoczęły parę minut i puścił sok
    6. Na patelnię wylewamy lampkę czerwonego wytrawnego wina i drewnianą łyżką/widelcem, trzymając patelnie cały czas na ogniu, skrobiemy to co zostało na patelni tak i ciągle mieszamy, aby się zrobił sos – można dodać trochę masła naturalnego (broń Boże nie pozwalamy się zmarnować „odpadkom” z patelni, zawierają 50% smaku całego dania!!!
    7. Po paru minutach sos powinien się zredukować (zgęstnieć), zdejmujemy patelnie z ognia.
    8. Rozkładamy steki na talerzach – ten sos co steki puściły pod przykryciem zlewamy to tego na patelni, mieszamy i polewamy nim steki już na talerzu.

    Dodajemy dodatki i „jemy”.

    Tips:
    1. Na patelni smażę steki z rostbefu i Fillet Mignon (ribeye – czyli nasz antrykot jest za tłusty na patelnie, za to dużo bardziej nadaje się na grilla!)
    2. jak smażymy na patelni, to po obróceniu steków na drugą stronę (zazwyczaj 1/3 czasu pieczenia) można je docisnąć np. głębokim talerzem – nie oparzymy się, a mięso się lepiej i szybciej wysmaży.

     
  • Anonymous

    jak się nazywa nóż który trzyma Dexter?? 🙂 chce taki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

     
  • Anonymous

    Znalezione: Stek jest dobrze wysmażony jeśli sok, który wylatuje podczas cięcia, nie jest już krwisty. Zasadą dobrych szefów kuchni jest ponoć to, że trzeba smażyć stek jedną minutę na każdy centymetr grubości. Można określić, jak dobrze zrobione mięso, przyciskając go lekko łopatką (elastyczne = mało wysmażony, nieznaczny opór = średnio, stały opór = mocno wysmażony). Krótko przed końcem czasu smażenia mięso można przyprawić solą i pieprzem – NIGDY PRZED (jak radził ktoś wyżej).

     
0 shares