Już jutro ŚWIĘTO PĄCZKA, czyli Tłusty Czwartek.
Jesteście przygotowani? Ja już tak!

Kto jest największym zjadaczem pączków na świecie? Oczywiście Homer Simpson!

Jak pisze o nim nonsensopedia ” Jest jedyną osobą na świecie, która jest winna pączek sama sobie.” 

IMG_8101

DONUTY, PĄCZKI Z DZIURKĄ
(składniki na ok. 50 sztuk)
 
SKŁADNIKI:
 
  • ok. 1 kg mąki + do podsypywania blatu
  • 25 g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki alkoholu (spirytus, wódka, rum, lub ocet)
  • 750 ml oleju rzepakowego
 
PRZYGOTOWANIE:
 
Do kubka wkruszyć drożdże, dodać 1 łyżkę cukru i 4 łyżki letniej wody. Wymieszać dokładnie i odstawić na kilka minut. W małym rondelku roztopić masło, wystudzić. Do dużej miski przesiać mąkę, wbić jajka, dodać drożdżowy rozczyn, roztopione masło, cukier, alkohol, sól i mleko. Wszystko dokładnie wymieszać i wyrobić gładkie ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę. 
 
W tym czasie możecie zorientować się, że brakuje Wam mąki i przejść się do sklepu, przy okazji kupując ściereczki i nową tacę 😉 Gdy wrócicie ciasto akurat będzie gotowe 🙂
 
Ciasto rozwałkować na podsypanym mąką blacie, na grubość ok. 1 cm. Wycinać kółka kubkiem, szklanką, słoikiem, czy czymkolwiek okrągłym i w środku wykrajać małe kółeczka kieliszkiem, lub np. zakrętką od butelki.
Wykrajać aż wykorzysta się całe ciasto.
 
Na głęboką patelnię wlać olej. Rozgrzewać go powoli na średnim płomieniu przez kilkanaście minut. Najlepsza temperatura do smażenia pączków to ok 170 stopni, jednak gdy nie posiadamy termometru aby to zmierzyć wystarczy wrzucić na patelnię kawałek ciasta, gdy olej skwierczy, a ciasto się smaży to znak, że olej jest już dostatecznie rozgrzany.
 
Smażyć donuty z obu stron do zarumienienia i następnie odsączać z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Gotowe donuty dekorować lukrem, cukrem pudrem, lub po prostu zjadać same 🙂 
IMG_8087
 
IMG_8095
 
 

 
  • CUDOWNE! Takie kolorowe :). Homer byłby w siódmym niebie 🙂

     
  • Urocze donuty!

     
  • piękne!

     
  • Niesamowite! 😉 Te lukry sama robiłaś czy jakieś kupne to są? 🙂 Pozdrawiam!

     
    • Lukry robiłam sama, ale z pomocą barwników spożywczych 🙂 Ale np. aby uzyskać różowy lukier można użyć soku z buraka 🙂

       
  • Paulina, pięknie Ci wyszły ! Wyrazy uznania 🙂

     
  • jejus jakie pysznosci..ale mi smaka narobilas..pozdr!

     
  • a jak robisz lukier? te ze sklepu są strasznie drogie.. Zdradziłabyś przepis i czym je można barwić?

     
    • Lukier robię z białka i cukru pudru, zazwyczaj w proporcjach 1,5 szklanki cukru na 1 białko, a barwię albo barwnikami spożywczymi, albo np. dla uzyskania różowego kilka kropel soku z buraka, dla zielonego odrobina zmiksowanego szpinaku, niebieski powstał z barwnika, ale myślę że z powodzeniem można użyć jadalnych zmiksowanych kwiatów 🙂

       
    • dziękuję!

       
    • Anonymous

      A gdzie można kupić takie barwniki spożywcze ? Nie widziałam w hipermarketach, albo źle szukałam 😉

       
  • Słodziutkie, fajniutkie :”

     
  • Bardzo smakowicie wyglądają:):) Bardzo lubię donuty, bardziej niż pączki:)

     
  • Lena Anna

    Zrobiłam wczoraj z przyjaciółką. Wszyscy byli zachwyceni, rodzice, znajomi, rodzeństwo <3 Ja niestety nie posmakowałam, jestem weganką, ale uparłam się, że wykorzystam właśnie ten przepis, nie żaden wegański, ponieważ od dawna śledzę Twój blog i obiecałam sobie, że w końcu spróbuję wyczarować coś właśnie stąd <3