” Zanim zdołał cokolwiek odpowiedzieć, służący powrócili z kuchni z jedzeniem. Przynieśli więcej, niż prosiła: gorący chleb, masło i miód, konfiturę z jeżyn, plaster boczku, jajko na miękko, kawał żółtego sera i dzban miętowej herbaty. „

” Przynoszono im jedzenie – twardy ser, świeży chleb i mleko na śniadanie „

” Ktoś ugniatał ciasto na poranny chleb, mieszał w garnku długą, drewnianą łyżką albo zarzynał świnię, żeby Sir Amory miał boczek na śniadanie. ” 



O śniadaniach w „Grze o tron” można by napisać co najmniej 10 osobnych, obszernych wpisów. Zdecydowanie mieszkańcy Siedmiu Królestw wzięli sobie do serca zasadę, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Stąd też takie urozmaicenie tego posiłku i dosłownie przepych na talerzach. Jak widać w cytatach króluje chleb, boczek, jajka i ser. Do tego mleko, lub herbata miętowa – podejrzewam, że na trawienie, bo czyj żołądek wytrzyma takie obfite posiłki?
Dzisiaj generalnie bez konkretnego przepisu, bo nie będę nikogo uczyć jak pokroić kromkę chleba i posmarować ją konfiturą 😉 Za to mogę doradzić, że jesli koniecznie chcecie nabawić się niestrawności – zjedźcie takie śniadanie 😉
 
  • Uwielbiam ten serial, książki nie czytałam, na pewno lepsza, ale już zaczęłam 😛 Biorę chlebek z masłem, wygląda pysznie :))

     
  • ale taki bekon… omnomnom. ;3

     
  • Bekon to w sam raz śniadanko na mojego męża:)

     
  • Jaki to chleb bo wygląda pysznie.

     
  • Wesołych Świąt 🙂

     
  • chętnie bym zjadła takie śniadanie… marzy mi się taki plaster bekonu!

     
  • Generalnie próba reealizacji wszystki dań z Gry o tron, to nie lada wyzwanie 🙂