Ciasto weselne z Gry o tron

Bez-C2-A0tytu-C5-82u

[uwaga, ten wpis to jeden wielki spoiler]

Jeśli nie widziałeś/widziałaś drugiego odcinka nowego sezonu Gry o tron, to lepiej tego nie czytaj, ale w zamian zapraszam do poczytania wywiadu, w którym zdradzam największe poryte tajemnice mojego życia. Wywiad to przeczytania TU. Jeśli widziałeś/widziałaś odcinek to przeczytaj mój wpis, a potem zajrzyj do wywiadu 😉

Drugi odcinek czwartego sezonu Gry o tron, a konkretnie fragment purpurowego wesela wzbudził chyba więcej emocji niż czerwone wesele z trzeciego sezonu. Sama zrobiłam wielkie oczy oglądając końcówkę tego odcinka, a podejrzewam, że niektóre reakcje mogły wyglądać tak: 

 
Kilka dni przed purpurowym weselem postanowiłam, że zrobię młodej parze prezent, a że dwa dni wcześniej upiekłam tak suchego indyka, że nie dało się go przełknąć to pomysł nasunął się sam. Pomyślałam wtedy, że zapakuję go w kruche ciasto i wyślę im. Poniosło mnie jednak odrobinę i w liście z życzeniami użyłam kilka zwrotów mogących sugerować, że śmierć Joffreya to moja wina. Jakbyście zrozumieli „aby żaden problem nigdy nie stanął Ci w gardle”? Trochę kiepsko to wygląda w świetle ostatnich okoliczności, nie? Ja tam chłopakowi źle nie życzyłam, ale ktoś mu powinien po prostu sprać porządnie dupsko…
Wracając… Zrobiłam pół-kruche ciasto, do środka włożyłam owego indyka, pieczarki, ziemniaki i cebulę. Doprawiłam odpowiednio, ozdobiłam listkami z ciasta, nawet wycięłam z ciasta literki, z których ułożyłam irytująco brzmiące imię JOFFREY. Napisałam kilka słów o krótkiej drodze życia, o tym żeby nic mu w gardle nie stanęło, a na koniec wspomniałam „TYLKO SIĘ NIE UDŁAW, bo ten indyk taki suchy…”. Zapakowałam i wysłałam. Adres: Królewska Przystań.
 
Resztę tej historii już znacie. Joffrey tak się zdziwił jak zobaczył moje piękne ciasto, że aż trochę poczerwieniał…
 
 
 

SKŁADNIKI:

Na ciasto:

  • 400-500 g mąki
  • 150 ml mleka
  • 1 jajko
  • 100 g miękkiego masła
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka soli

Na nadzienie:

  • 7-8 pieczarek
  • 3 duże, ugotowane ziemniaki
  • 200 g mięsa ( np upieczona pierś z kurczaka, karkówka, kiełbasa itd)
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki pieprzu

Dodatkowo:

  • 1 jajko do posmarowania ciasta
 

PRZYGOTOWANIE:

  1. Ze podanych składników zagnieć elastyczne ciasto. Gdyby było za luźne to dosyp do niego mąki.
  2. Ciasto zawiń w folię i schowaj do lodówki na ok. 2 godziny.
  3. Wszystkie warzywa pokrój w kostkę, mięso również.
  4. Dopraw dokładnie i wymieszaj.
  5. Schłodzone ciasto rozwałkuj i wyłóż nim natłuszczoną blachę. 
  6. Do środka ciasta nałóż warzyw z mięsem. Przykryj częścią ciasta.
  7. Z resztek ciasta powycinaj listki, lub inne ozdoby.
  8. Ciasto posmaruj z wierzchu jajkiem.
  9. Piecz około 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. 
 
Tagi:

Related Posts

by
Previous Post Next Post
  • Jeśli to Twoja sprawka to dziękuję Ci bardzo 😀 Masz rację, reakcje wyglądały dokładnie tak jak sugerujesz.

     
  • Ev

    O NIEEEE!!!!
    Jak uwielbiam Twojego bloga, tak nie wybaczę Ci spoilera w tytule! 🙁 Nie oglądam nowego sezonu na bieżąco, czekam z niecierpliwością na jego zakończenie, żeby móc sobie zrobić z narzeczonym maraton i oglądać kilka odcinków pod rząd, a tutaj taki spoiler! 🙁 Proszę zedytuj czym prędzej tytuł, na mnie już za późno, ale może inne czytelniczki ominie rozczarowanie…

     
  • Śliczne 🙂
    moja reakcja była raczej umiarkowana, co prawda znam sagę, więc serial mnie nie zaskakuje, ale im bardziej się zagłębiam w Martinowski świat, tym mniej antypatii czuję do bohaterów, a tym bardziej próbuję ich zrozumieć. Joffa szczerze żałuję ze względu na Jacka Gleesona, który grał rewelacyjnie. Mocne miał chłopak odejście 🙂
    a ciasto wypróbuję 🙂 z jakąś zjadliwą dornijską przyprawą 🙂

     
  • Anonymous

    Niestety na durszlaku dalej jest tytuł ze spoilerem. Dość przykra sprawa, na pewno wiele osób nie jest na bieżąco z Grą o Tron i nie ma ochoty dowiadywać się o takich ważnych wydarzeniach z tytułu posta.

     
  • ach ten littlefinger <3

     
  • Nie rozumiem niektórych komentarzy. W końcu to blog filmowy. To jakby zabronić ludziom pisać o książkach czy filmach w ogóle Przecież zawsze jest tak, że ktoś mógł jeszcze nie obejrzeć jakiegoś filmu czy serialu, mimo że minęło już sporo czasu od premiery ale to nie powód by o nich nie pisać. Tak myślę…

     
  • Magdalena Galbierz

    Chryste Królu… tylko ja nie wiem co to ta Gra o tron…? 😉

     
  • alekpom

    Jesteś mistrzynią! Megaaaa świetne ciasto! Też bym chciała takie upiec dla chłopaka, który jest fanem tej gry. Na razie muszę się zadowolić tylko cukiernią, chociaż ostatnio znalazłam wróżkę a nie cukiernię! Robią magiczne rzeczy z ciasta, nie da się oderwać wzroku, a mówię o http://rogwojskiego.pl/. Zobacz sama! też czarodzieje tacy jak Ty Kochana 🙂

     
1 shares