Zastanawiałam się co mogłabym napisać o tym filmie. Chyba tylko tyle, że dawno nie byłam tak znudzona oglądając. Norah Jones była trochę nijaka i przez cały czas trwania filmu wydawało mi się, że podobnie jak Kristen Stewart, Norah nie potrafi operować mimiką swojej twarzy. 
Zazwyczaj wzruszam się dość szybko i nawet lubię romanse, ale ten jakoś za nic mnie nie złapał. Mam wrażenie, że był to film o niczym, a historia nie miała większego sensu. To taki film do obejrzenia i napisałabym, że do zapomnienia, gdyby nie kulinarny wątek, który spodobał mi się najbardziej.
Przez cały film gdzieś pomiędzy bohaterami krążyło nawiązanie do placka z jagodami. I na tym etapie zakończę wywód o My Blueberry Nights, bo nie wiem co więcej mogłabym napisać. Film wywołuje u mnie wzruszenie ramion i chęć na kawałek ciasta z lodami, nic więcej. 

Za to w przeciwieństwie do filmu, którego polecić nie mogę, polecam ciasto z jagodami. Połączenie z waniliowymi lodami jest naprawdę idealne.
 

Składniki:

  • 500 g świeżych jagód
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki skrobi kukurydzianej (można zastąpić ziemniaczaną)

Na ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 170 g masła
  • 2 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 jajko

Przygotowanie:

  1. Mąkę umieścić w misce, dodać masło pokrojone na małe kawałki, wodę, sól, cukier puder, oraz jajko. Zagnieść szybko i energicznie gładkie ciasto. Można to zrobić np. w Thermomixie (20 s obr. 4).
  2. Ciasto schłodzić przez około godzinę. 
  3. Jagody umyć i oczyścić dokładnie
  4. Wymieszać cukier ze skrobią i dodać do jagód, ponownie wymieszać dokładnie.
  5. Schłodzone ciasto podzielić na dwie części. Jedna powinna być odrobinę większa. 
  6. Rozwałkować większą część i wyłożyć ją na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Nałożyć jagody, rozwałkować mniejszą część ciasta i docisnąć, poprawić brzegi, a na środku zrobić kilka dziurek.
  7. Piec przez około 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. 
  8. Podawać z lodami waniliowymi. 
 
 
 
  • Łosia

    Jaka jest średnica ciasta? Wygląda naprawdę cudownie! :3

     
  • Ola

    w przepisie na cudne ciastoo z wiśniami podawałaś, aby je podgrzać na patelni, aby pusciły sok i dopiero wtedy dodać cukier ze skrobią. Czy w tym przypadku celowo ten krok jest pominięty, czy jednak też tak postąpić:)? bo „treść” ciasta wygląda podobnie do tego z wiśnią ^^

     
  • Chyba właśnie taka jest idea tego filmu – banalne historie, podróż przez USA, senność. To jeden z tych filmów, które odbiera sie tylko i wyłącznie emocjami 🙂

     
    • W przypadku tego filmu, u mnie emocji brak 😉