Kilka dni temu pisałam Wam o akcji, w której wzięłam udział. „Dobre, bo nasze” ma na celu pokazać ile ciekawych rzeczy, miejsc, potraw, wyrobów możemy znaleźć w Polsce. Stąd nazwa, że dobre, bo stworzone w naszym pięknym kraju.

Kuchnia polska, a w szczególności ta która interesuje mnie najbardziej, czyli kaszubska, kociewska i żuławska, to proste potrawy, które powstają z tego co oferuje natura. Najczęściej są to warzywa, kasze, ryby, mięsa, oraz wszelkiego rodzaju mączne potrawy. Ruchanki, czyli inaczej tradycyjne racuchy, to chyba najbardziej popularne polskie placki. Jak wspomniałam w filmie, kiedyś gospodynie przygotowywały je z ciasta chlebowego. Odkładały kawałek ciasta, formowały nieduże placki i piekły je na płycie lub patelni. Współcześnie, te placki przygotowuje się z drożdżowego ciasta. Najbardziej popularna wersja, to ta z kawałkami jabłek w środku. Pamiętam jak będąc bardzo małą dziewczynką zastanawiałam się wielokrotnie jak mojej mamie udało się umieścić te jabłka w środku 😉 Po latach wspominam to z uśmiechem na twarzy i zastanawiam się, czy mój syn myśli tak samo, gdy ja przygotowuje dla niego racuchy.

333

Przepis na tradycyjne kaszubskie ruchanki (ruchanczi):

Składniki:

– 1/2 kg mąki

– 2 szklanki mleka

– 3 jajka

– 2 łyżki cukru

– szczypta soli

– 50 g świeżych drożdży

– 1/4 kostki masła

– 2-3 jabłka

Przygotowanie:

Drożdże zalewamy łyżką ciepłego mleka i rozcieramy z łyżką cukru, pozostawiając do wyrośnięcia. Resztę podgrzanego mleka wlewamy do wysokiego naczynia. Stopniowo dodajemy mąkę, roztopione masło, cukier, jajka i sól. Całość dokładnie mieszamy i dodajemy pokrojone w drobną kostkę jabłka. Gdy drożdże wyrosną, wlewamy je do masy, dokładnie wyrabiamy i odstawiamy do wyrośnięcia. Ruchanki smażymy na gorącym, głębokim oleju, nakładając małe porcje ciasta łyżką. Podajemy posypane cukrem pudrem.

222

Drugim przepisem są gołąbki z kaszą i grzybami. Jest to potrawa charakterystyczna dla regionu Żuław. Przepis ten został spopularyzowany przez Koła Gospodyń Wiejskich. Jest to kolejna prosta i tania potrawa. Składniki dostępne były w każdym gospodarstwie, a z racji tego, że jest to też potrawa postna, to często podawaną ją np. na wigilijnej kolacji.

Składniki:

– 1 biała kapusta

– 1 szklanka kaszy pęczak

– 2 garście leśnych grzybów

– 1 cebula

– sól, pieprz

– kwaśna śmietana

– natka pietruszki

Przygotowanie:

Grzyby namoczyć. Z kapusty wyciąć głąb, obgotować chwilę w osolonej wodzie, oddzielić liście. Cebulę razem z grzybami pokroić drobno i usmażyć na patelni. Kaszą ugotować w osolonej wodzie (dwie szklanki wody na szklankę kaszy). Do ugotowanej kaszy dodać grzyby i cebulę. Doprawić farsz pieprzem i solą. Na liściu kapusty układać łyżkę farszu, zawijać i układać w naczyniu żaroodpornym lub brytfance. Zalać wodą z moczenia grzybów. Piec około 1- 1,5 godziny w temperaturze 160-170 stopni. Podawać z łyżką kwaśnej śmietany i świeżą pietruszką.

Na koniec kilka migawek Gdańska i z planu zdjęciowego 🙂

Untitled design (65)

 

 

 
  • Gdy patrzę na zdjęcia tych cudownych potraw, od razu przypomina mi się wczesne dzieciństwo u boku babci. Jako kaszubka z kwi i kości od początku życia miałam okazję smakować tych rozmaitych pyszności.