Pewnie nie muszę tego tłumaczyć, bo zapewne każda osoba na świecie wie, kim są Avengersi, ale jeśli całkiem przypadkiem znajdzie się tu ktoś, kto tego nie wie, to informuję, iż Avengers, to grupa fikcyjnych superbohaterów z Uniwersum Marvela. Powstał on na podstawie komiksu o tej samej nazwie, a opowiada o szóstce (tych dobrych) superbohaterów, którymi są – Iron Man, Kapitan Ameryka, Thor, Hawkeye, Czarna Wdowa i Hulk.

5e4itlu

kadr z filmu „Avengers” | Marvel Studios

Czworo z nich zostaje zrekrutowanych przez organizację Agents of S.H.I.E.L.D (jest też serial o tym samym tytule – rzućcie okiem na przepis na kanpkę Fitza).

Pod względem kulinarnym moim ulubionym z Avengersów jest oczywiście Iron Man. To on pod koniec filmu proponuje, aby wszyscy wybrali się do baru z shoarmą (sama scena z shoarmą pojawia się po napisach), a w innych filmach, w których pojawia się jego postać są sceny, w których pije zielonego shake’a i je donuty w Randy’s Donut. 

giphy

Gdy myślę o shoarmie, to przede wszystkim mam przed oczami sieciową restaurację Sfinks. To tam jadłam swoją pierwszą w życiu shoarmę i pamiętam, że była spoko. Pamiętam też, że Sfinks miał coś w rodzaju takiego okienka z fast-foodem, w którym można było kupić ogromną bułkę z takim orientalnym pikantnym mięsem, surówkami i sosem. Później jakoś z tego zrezygnowano i choć restauracja ma w swojej ofercie „burgery”, to jest to po prostu burger, a nie coś co jadłam kilkanaście lat temu.

Avengers-movie-screencaps.com-16149

kadr z filmu „Avengers” | Marvel Studios

Wikipedia mówi, że shoarma to bliskowschodnia potrawa w postaci skrawków mięsa okrawanych z pionowego, obrotowego rożna. Choć brzmi to tak, jakbyśmy mieli do czynienia ze zwykłym kebabem, to powiem Wam, że dla mnie shoarma nigdy kebabem nie będzie. Jako były pracownik budki z kebabem wiem co mówię 😉

Shoarmę można podawać na wiele sposobów – z frytkami, z pszennymi plackami czy w bułce pita. Choć to ostatnie bardziej kojarzy mi się z greckim gyrosem. Pod tym linkiem znajdziecie trochę dłuższe wyjaśnienie odnośnie różnic między shoarmą, kebabem i gyrosem, ale moim zdaniem jest to tylko kwestia podania, dodatków i ewentualnie sposobu doprawienia. W każdym razie – dla mnie kebab to zawsze będzie mięso w bułce, a shoarma albo w dodatku z pszennym plackiem albo z frytkami.

Gdybym miała rożen (czyli taki rodzaj piekarnika z możliwością pieczenia mięsa na metalowym pręcie), to zrobiłabym tą shoarmę tak, jak przygotowywałam mięso w tej budce z kebabem, w której pracowałam, ale że nie mam, to zrobiłam w piekarniku. Oczywiście nie ujęło to wartości, ani smaku całej potrawie, jednak jeśli macie możliwość upiec kurczaka na rożnie, to bardzo polecam.

IMG_2445

I jeszcze jedno: jeśli wybierzecie wersje z plackami, to bardzo polecam zrobić tortillę samemu. Link do przepisu jest poniżej. Jest on bardzo prosty, wymaga tylko 3 (z solą czterech) składników, a placki wychodzą bardzo elastyczne, zupełnie jak te ze sklepu. A jeśli omijacie pszenicę, to bardzo polecam przepis na kalafiorowe taco od Cook It Lean. Tę shoarmę jadłam właśnie z nimi, bo wiecie, detoks cukrowy trwa 😉 Placki są mega dobre, tylko polecam zwiększyć ilość kalafiora, bo mi z małej główki wyszły 3 nieduże.

Ale przejdźmy do rzeczy!

Składniki na shoarmę:

  • 3 pojedyncze piersi kurczaka
  • 2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki cząbru
  • 1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki śmietany kokosowej lub 2  łyżki jogurtu naturalnego

111

Przygotowanie:

  1. Piersi umyj dokładnie, osusz i pozbaw wszystkich błonek, jeśli się na nich znajdują.
  2. Pokrój jedną pierś na około 3-4 duże kawałki, a następnie umieść je w misce.
  3. Do miski z mięsem wsyp wszystkie przyprawy oraz dodaj śmietanę kokosową lub jogurt. Wymieszaj, dokładnie wklepując przyprawy w mięso. Odstaw je na min. 30 minut, a najlepiej na 2-3 godziny. Jeśli poleżą w lodówce przez noc, to też im dobrze zrobi.
  4. W czasie, gdy mięso będzie się marynowało, możesz przygotować placki tortilli. Oczywiście takie ze sklepu też się nadadzą, ale zapewniam, że ich przygotowanie jest bardzo proste (i w składnie nie będą miały wszystkich konserwujących dodatków).
  5. Zamarynowane mięso ułóż na blaszce i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piecz przed około 25-35 min. W połowie pieczenia możesz je obrócić na drugą stronę.
  6. Gdy mięso będzie już odpowiednio przypieczone, wyciągnij je z piekarnika i pokrój na mniejsze paski. Nie muszą być równe, a nawet lepiej jak będą po prostu postrzępione, porozrywane widelcem.
  7. Dodatki do shoarmy to kwestia indywidualna. Polecam świeżego pomidora, świeżą paprykę, czarne oliwki, natkę pietruszki i ulubiony sos.

Mój ulubiony sos: 2 łyżki śmietany kokosowej, 2 łyżki jogurtu naturalnego, 2 łyżki świeżo posiekanej kolendry, sól i pieprz. 

IMG_2459