Cykl „Życie Cukierka” jest serią moich subiektywnych tekstów dotyczących cukrzycy typu 1, na którą zachorował mój syn Tymek. Nie jestem lekarzem, więc informacje, które tu przeczytasz nie należy traktować jak profesjonalnej porady lekarskiej. 


 Wyobraźcie sobie, że z jakiegoś powodu nie jedliście od dłuższego czasu. Wasz organizm nie otrzymał odpowiedniej ilości węglowodanów, z których mógłby wytworzyć energię. Czujecie ogromny głód, niepokój i jesteście poddenerwowani. Zdarza się, że trzęsą Wam się dłonie i zaczyna boleć Was głowa. Tak samo czują się diabetycy, w przypadku gdy zbliża się hipoglikemia.

Przyczyn niedocukrzenia jest kilka. Może to być zbyt wysoka dawka insuliny, błąd dietetyczny, zbyt duży wysiłek fizyczny, spożycie alkoholu, spożycie jakiegoś leku, który może wywoływać hipoglikemię lub infekcja.

Budowanie świadomości dotyczącej hipoglikemii (jak i samej cukrzycy) jest niezwykle ważne, ponieważ wiele osób „zdrowych” nie ma pojęcia, że coś takiego może spotkać diabetyka albo jeszcze gorzej – objawy hipoglikemii mylone są z czymś zupełnie innym.

Objawy niedocukrzenia to m.in. bełkotliwa mowa, osłabienie, drżenie rąk, nadmierna potliwość, dziwne zachowanie (agresja lub euforia). Osoba w stanie ciężkiej hipoglikemii zachowuje się bardzo podobnie jak osoba pod wpływem sporej ilości alkoholu. Dlatego bardzo często bywa tak, że diabetyk w hipoglikemii mylony jest z pijakiem, a przez to ludzie widzący na ulicy taką osobę omijają ją i zostawiają nie udzielając pomocy.

Trafiłam na świetny fragment reportażu Filipa Chazera, który idealnie pokazuje jak bardzo można pomylić się widząc osobę w stanie hipoglikemii. Obejrzycie ten film tutaj.

Hipoglikemia to naprawdę bardzo duże zagrożenie dla zdrowia i życia osoby chorej na cukrzycę, bo poziom cukru może obniżyć się mocno i to w krótkim czasie. W wielu przypadkach, chory czuje, że hipoglikemia nadchodzi i pojawiają się objawy ALE bywa też tak, że chory w ogóle nie ma żadnych objawów i po prostu traci przytomność.

Niestety stan niedocukrzenia jest bardzo częsty wśród dzieci, u których dopiero zdiagnozowano cukrzycę. Dzieje się tak przez zjawisko nazwane remisją. W skrócie, remisją nazywamy okres, w którym trzustka chorego ma jeszcze trochę swoich zdrowych komórek, które co jakiś czas robią niespodziewany wyrzut insuliny. Jest to o tyle niebezpieczne, że gdy podamy dziecku zastrzyk z insuliną, a organizm również dodatkowo wytworzy swoją własną z zapasów, to nagle poziom cukru może spaść drastycznie nisko. Dlaczego spada? Ponieważ chory na cukrzycę ZAWSZE podaje sobie ilość insuliny odpowiednią na posiłek, który zjada. Wszystko jest dokładnie wyliczone, tak aby poziom cukru po posiłku pozostał w normie. Jeśli insuliny jest zbyt dużo, a cukru zbyt mało (choć został obliczony prawidłowo, ale do insuliny z zastrzyku), to zwyczajnie zaczyna go brakować, co powoduje ten groźny stan, którego nazwę już pewnie znacie na pamięć, czyli hipoglikemię.


 JAK REAGOWAĆ NA HIPOGLIKEMIĘ

Jeśli dziecko/dorosły ma niski poziom cukru, objawy lekkiej glikemii i JEST PRZYTOMNY:

  • podać 10-20 g cukru prostego np. pół szklanki soku, pół puszki coli, 2 cukierki (landrynki), wodę z 1-2 łyżkami cukru
  • po 15 minutach sprawdzić czy cukier wzrósł, a jeśli tak, to podać węglowodany złożone np. kanapkę, bułkę, drożdżówkę

Jeśli dziecko/dorosły ma niski poziom cukru, objawy lekkiej glikemii i JEST NIEPRZYTOMNY:

  • wezwać pogotowie
  • ułożyć chorego w pozycji bocznej z odchyloną głową
  • jeśli jest to nieznana nam osoba, można sprawdzić czy ma przy sobie glukagon. Jest to pomarańczowe pudełeczko wielkości pudełka na szczoteczkę do zębów. Zawiera strzykawkę z wodą i ampułkę z glukagonem. Znajduje się w niej instrukcja i zapewniam, że taki zastrzyk naprawdę nie jest trudny w wykonaniu, a może uratować komuś życie.

info_o_cuk_glucagen_2


Mały dodatek – zagadka

Bez korzystania z pomocy wujka Google, zastanówcie się – co ma więcej cukru: snickers czy kawałek pizzy?

czy

Niestety, wiele osób nie rozumie, że CUKIER to nie tylko ten sypki proszek, który znajduje się w cukierniczce. Cukier nie znajduje się tylko w cukierkach, czekoladzie i słodkich sokach. Cukier to także chleb, ziemniaki, kasza, ryż, mąka i wszystko to co zawiera WĘGLOWODANY, bo uwaga, węglowodany to cukier.

Dlatego kończąc już, jeszcze raz przypominam, że cukrzyca typu 1 nie powstaje od grania w Candy Crash, ani od jedzenia słodyczy.

is-butter-a-carb


Pozostałe wpisy z cyklu Życie Cukierka:

Życie Cukierka #1 – Początek

Życie Cukierka #2 – A co było przedtem? Objawy cukrzycy

 
  • Moje pierwsze pytanie po zapoznaniu się z tematem było: a co jeśli ta osoba ma akurat hiperglikemię? Ale z tego co kojarzę ta akurat jest mniej niebezpieczna od hipo- i przy braku możliwości sprawdzenia cukru u diabetyka lepiej zakładać, że poziom cukru jest za niski – możesz zweryfikować te informacje?

     
    • Z hiperglikemią jest trochę inaczej. Przy hipo (oprócz ciężkiej hipo) objawy mogą się w ogóle nie pojawić lub być bardzo słabo odczuwalne, ale jeśli diabetyk ma hiperglikemię, to już nie da się tego przegapić, objawy są inne, bardziej odczuwalne (wzmożone pragnienie, częste oddawanie moczu, ból głowy) i stan hiperglikemii jest mniejszym zagrożeniem, bo rozwija się dłużej. Wysokie cukry musiałyby utrzymywać się przez co najmniej kilka, kilkanaście godzin, żeby spowodować cięższy stan, czyli np. kwasicę ketonową. Przy kwasicy pojawiają się wymioty, nudności, osłabienie. Diabetyk też mniej więcej powinien potrafić ocenić co może się z nim aktualnie dziać, dlatego, że musi (w zasadzie powinien) prowadzić dzienniczek samokontroli, czyli wiedzieć ile zjadł, ile podał insuliny, czy miał jakiś niezaplanowany wysiłek fizyczny itd. W każdym razie, żeby coś poważnego się stało z powodu hiperglikemii, to już moim zdaniem musiało by wystąpić po prostu zaniedbanie, a jeśli chodzi o hipoglikemię, to cukier może spaść z wielu powodów, niezależnie od tego jak bardzo się pilnujemy. Dla uproszczenia, tak mi tłumaczyła pielęgniarka edukacyjna – jak jest hipo, to reagować szybko, a jak jest hiper to można usiąść, napić się kawy i pomyśleć co z tym zrobić 🙂