Tydzień Halloween, to kolejny po Tygodniu Harry’ego Pottera tydzień tematyczny, który postanowiłam zrealizować na blogu. Przez 7 dni będę przedstawiać na blogu przepisy inspirowane moimi ulubionymi horrorami i thrillerami. A zaczynam od mojej ulubionej serii horrorów z dzieciństwa – Koszmaru z ulicy Wiązów.

Historię Freddy’ego Kruegera pierwszy raz poznałam mając około 10-11 lat. Wtedy też obejrzałam pierwszą część filmu, a zaraz później przeczytałam wszystkie części książki. Pisałam już kiedyś we wpisie o książce S.Kinga „Chudszy”, że jestem wielką fanką horrorów, a w wywiadzie dla Dominika Stankiewicza (Filmy, które ryją banię zbyt mocno) możecie przeczytać więcej o mojej miłości do filmów grozy i do Freddy’ego 😉

Horrory zawsze wywoływały we mnie pewien rodzaj strachu, ale wymieszanego z ciekawością. Takie połączenie daje chyba dużo adrenaliny, bo mimo tego, że się bałam, to jednak chciałam oglądać horrory dalej. Nigdy jednak nie lubiłam oglądać horrorów sama, wolę jednak mieć kogoś przy sobie oglądając straszne filmy 😉

e6c2e892ed173a121f15b03670694ce49ebaa633ffe3baadc47d9cbab4185a4e

Jeśli jeszcze nie znacie Freddy’ego, to koniecznie musicie go poznać! Jest to postać stworzona przez mistrza horrorów, Wesa Cravena w latach 80 tych, a w rolę FK wcielił się genialny Robert Englund. Historia Freddy’ego nie jest zbyt przyjemna, zaczynając od jego narodzin, na śmierci kończąc. Nie jest jednak tajemnicą, że Freddy był mordercą dzieci, a zabity został przez mieszkańców miasteczka, w którym żył. Dokonali oni na nim samosądu i spalili go w kotłowni, która wielokrotnie pojawia się w serii o ulicy Wiązów. Jednak Freddy okazał się sprytniejszy i przed śmiercią zwarł pakt ze złymi siłami. Stał się dzięki temu nieśmiertelny, a w akcie zemsty zaczął nawiedzać w snach dzieci ludzi, którzy go zamordowali. Nie muszę chyba dodawać, że te sny, w których się pojawiał nie należały do najprzyjemniejszych.

hh

Wygląd Freddy’ego jest bardzo charakterystyczny. Jego twarz jest pełna blizn po oparzeniach, na głowie nosi stary kapelusz, ubrany jest zawsze w ten sam zielono-czerwony sweter, a na prawej dłoni nosi skórzaną rękawicę z ostrzami, które często służą za narzędzie zbrodni. Jednak moim zdaniem najgorszy jest uśmiech. Ten przerażający uśmiech, który wyraża tylko jedną myśl – na pewno nie przeżyjesz.

W jednej z części serii, pojawia się pizza, której jednym ze składników są głowy ofiar Freddy’ego. Tę scenę możecie zobaczyć na YT – Freddy nabija takiego mięsnego klopsika na ostrze swojej rękawicy i zjada ze smakiem. Mniam mniam. Ja oczywiście nie polecam tego typu wariacji kulinarnych, za to  polecam pizzę przygotowaną przeze mnie – nikt nie ucierpiał w czasie jej przygotowywania.

4

Jeśli macie ochotę przebrać się na Freddy’ego na halloweenową imprezę, to polecam Wam również przygotowanie bardzo prostej rękawicy Freddy’ego. Dokładny tutorial znajdziecie na kanale Fools with Tools, prowadzonym przez moich znajomych, Zuzę i Doriana.

Koniecznie zajrzyjcie na ich kanał, dopiero się rozkręcają, ale jeśli lubicie geekowe klimaty i ciekawi Was jak można samemu zrobić filmowe gadżety, to dajcie suba, lajka na FB i zachęćcie do częstszego nagrywania filmów 🙂

PIZZA Z ULICY WIĄZÓW

img_20161024_201110

Składniki na ciasto:

  • 350-400 g mąki pszennej
  • 200 ml ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru

Dodatki:

  • 200 g dowolnego mięsa mielonego
  • 100 g salami
  • 1 kulka mozzarelli
  • 100 g żółtego sera
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek

Sos pomidorowy:

  • 1 puszka pomidorów
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 mała cebula
  • sól, pieprz

Przygotowanie:

  1. Zacznij od ciasta: w dużej misce wymieszaj wszystkie składniki (muszą mieć temperaturę pokojową, a woda musi być lekko ciepła). Wyrób je na gładkie ciasto ręcznie lub w robocie kuchennym – ja robię to w Thermomixie. Schowaj je do miski, przykryj ściereczką i odstaw na czas przygotowywania reszty składników.
  2. Przygotuj sos pomidorowy: na patelni rozgrzej oliwę, dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek  i cebulkę pokrojoną w drobną kostkę. Smaż kilka minut, a następnie dodaj pomidory. Duś, aż z pomidorów odparuje sok. Na końcu dopraw solą i pieprzem.
  3. Mięso dopraw solą i pieprzem, uformuj w kulki, a następnie podsmaż je na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy z oliwek.
  4. Ciasto na pizzę rozwałkuj lub uformuj dłońmi w cienki placek. Najlepiej jest rozrobić na papierze do pieczenia już rozłożonym na blaszce. Rozsmaruj na cieście sos pomidorowy, ułóż salami, klopsiki mięsne, a na wierzchu ułóż mozzarellę pokrojoną w plasterki oraz wysyp żółty ser starty na tarce o grubych oczkach.
  5. Pizzę piecz w piekarniku nagrzanym do maksymalnej temperatury przez około 8-12 minut.

Tydzień Halloween uważam za otwarty! Zajrzyjcie jutro po kolejny przepis inspirowany horrorem! 🙂

 
  • Ina

    Freddy! Uwielbiam go <3 dla mnie akurat najgorszy był odgłos szponów po rozgrzanej rurze…

     
  • Freddy mój pierwszy horror jaki obejrzałam. Pamiętam była nawet seria książek – oczywiście przeczytałam wszystkie, to było chyba jeszcze w podstawówce. Potem nie mogłam spać i bałam się jakiś czas ciemności… Doskonały pomysł z tą serią, chociaż Harrego Pottera też obserwowałam z zaciekawieniem 🙂