Nie tylko dietą człowiek żyje. (Nie)zdrowe inspiracje kulinarne od sławnych sportowców.

healthy-1607692_960_720

Każdy sportowiec ma w sobie coś szczególnego. Treningi, turnieje medale, napięty grafik i tysiące fanów. Pośród splendoru i sławy jest jeszcze jedna rzecz, która mnie zawsze mocno intrygowała. DIETA. Ja, będąc osobą, która kocha jeść i gotować nigdy nie potrafiłam wyobrazić sobie, jak można żyć w stu procentach w zgodzie z tabelą od dietetyka. Restrykcyjna dieta sportowców zawsze wydawała mi się nieludzka niemożliwa do wprowadzenia. Normalny człowiek tak po prostu nie potrafi. Teraz wiem jednak, że nawet sportowcy od czasu do czasu sobie odpuszczają i niezależnie od tego, jaką dyscyplinę sportu uprawiają, każdy z nich ma swoje mniejsze lub większe kulinarne grzechy.

Agnieszka Radwańska od zawsze była dla mnie swego rodzaju fenomenem. Piękna, wysportowana i utalentowana. Najlepsza polska tenisistka jest idolem wielu kobiet na całym świecie. Odkąd dowiedziałam się, że Radwańska  jest fanką domowego sernika, uwierzcie, jeszcze przyjemniej ogląda mi się jej mecze. Agnieszka w wielu wywiadach pokazuje swoje ludzkie oblicze i udowadnia, że jest bardzo podobna do wszystkich innych kobiet na całym świecie. Podróżuje, próbuje regionalne potrawy i nie liczy obsesyjnie kalorii. Ponadto chętnie dzieli się swoimi przepisami, przemyśleniami i opiniami. Czy to nie jest świetne?

Kolejnym sportowcem, w którego diecie na pewno znajdziecie coś dla siebie jest Robert Lewandowski. Wydaje wam się, że ten przystojny piłkarz żywi się tylko kremem z batata, chipsami z buraków i innymi, dziwnymi rzeczami? Nic podobnego! Ja już nie raz słyszałam, że Lewy jest prawdziwym fanem drobiu, a jednym z jego ulubionych dań jest pierś z kaczki w kompocie śliwkowym. Choć nazwa potrawy brzmi jak wycięta z menu w ekskluzywnej restauracji, to ja jestem pewna, że każdy z Was poradzi sobie z przygotowaniem tego dania. Dla mnie to doskonały pomysł na niedzielny obiad lub na kolację z przyjaciółmi. Świetnie wygląda, przepięknie pachnie i jeszcze lepiej smakuje. Jeśli chcielibyście ugotować kaczkę à la Lewandowski, przepis znajdziecie tutaj.

Pamiętacie historię o rosyjskim szachiście, który przewidywał nawet kilkanaście ruchów swojego przeciwnika? Garri Kasparow doskonale zdawał sobie sprawę, że wielogodzinne siedzenie przy stole jest niejednokrotnie o wiele bardziej wymagające niż maraton. O stresie i wysiłku za stołem wiele mógłby powiedzieć również Felipe „Mojave” Ramos – mistrz świata, trener i specjalista od gier mieszanych. Kiedy czytamy jego biografię wydaje nam się, że człowiek, który osiągnął niemal wszystko może jeść i gotować niemal wszystko, czego zapragnie. „Mojave” od wymyślnych dań i drogich składników zdecydowanie woli bardziej przyziemny odpoczynek. Jego ulubioną potrawą jest zwykłe jedzenie z grilla. Szczególną radość sprawia mu przygotowanie przyjęcia na plaży dla swojej żony. Prosto, szybko i pysznie. Jeśli któremuś z Panów wydaje się, że kolacja dla ukochanej to duży wyczyn, powinien brać przykład z mistrza.

Chyba każdy z nas od czasu do czasu ma ochotę zjeść coś niezdrowego. Nie wiem jak Wy, ale ja nieraz mam ochotę kawałek mięsa. Zdaję sobie sprawę, że wszystkie popularne trenerki fitness i gwiazdy Instagrama promują dietę Vege, jednak do mnie taki styl życia w ogóle nie przemawia. Z tego powodu doskonale rozumiem Kamila Stocha, który w minionym sezonie jeden dzień przed ważnymi zawodami wybrał się…. na burgera wołowego. Kamil pochwalił się zdjęciem swojego burgera z frytkami na Facebooku i wokół jego osoby nagle zawrzało. Za dużo, tłuszczu, za dużo węgli, niezdrowo i ciężko. I co z tego? Kawałek mięsa i bułka nie przeszkodziły mu w zdobywaniu kolejnych punktów i stawaniu na najwyższym stopniu podium.

Sportowcy zawsze byli i będą wzorami do naśladowania. To, w jaki sposób się zachowują, co robią, gdzie trenują i co jedzą w jakiś sposób kreuje nasz świat i panujące trendy. Dla mnie zdrowe podejście do tematu jedzenia jest swego rodzaju odwagą. W świecie rozmiaru „0”, anoreksji, bulimii i ciągłego dążenia do ideału dobrze jest czasami dać sobie na luz i odpuścić. Jeśli dla Was to również wydaje się ważne, dajcie znać, jakie są wasze najlepsze inspiracje kulinarne lub po prostu pochwalcie się, jak wam wyszła kaczka à la Lewy.

 

 
Tagi: , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
0 shares