Currently Browsing: Babskie sprawy

Wino, kobiety i… czekolada

collagew

Biochemia dowodzi, że nie ma różnicy pomiędzy miłością a dużą tabliczką czekolady. Te słowa, to jeden z najbardziej znanych cytatów o czekoladzie. Pochodzi z filmu „Adwokat diabła”, czyli hitu z lat 90-tych z Keanu Reavesem w roli głównej.  Trzeba przyznać, że jest w tym coś słusznego i niekiedy sama już po jednej kostce czekolady czuję […]

CONTINUE READING

#BijonsChallenge – dołącz do Fight Clubu i podejmij wyzwanie!

bijons53

Wyzwania mają to do siebie, że zaczynamy je z wielką energią, a najczęściej nie kończymy wcale. Nie chcę stawiać celów, które będą wyolbrzymione, ponad nasze możliwości i przede wszystkim chęci. Żadne wyzwania nigdy mnie nie ruszały. 100 dni do bycia fit? Nigdy nie czułam, że jestem i mogę być fit. Chciałabym raczej znaleźć złoty środek […]

CONTINUE READING

Halo świecie, jestem na diecie! (od miesiąca)

facebook-975bbc

Od zawsze powtarzam, że to mój wewnętrzny pech, czarny kot przebiegający mi drogę i te lusterko zbite kilka lat temu. Może jeszcze fatum i przekleństwo jakieś – to wszystko powoduje moje nieszczęścia. Wszystko co powiem na głos, każdy największy plan upada, gdy tylko podzielę się nim ze światem. I zawsze tak sobie tłumaczyłam moje dietetyczne […]

CONTINUE READING

Before and after – szybka droga do bycia wielorybem

giphy-3

Codziennie, no dobra, może nie codziennie przed snem przeglądam Instagram i oglądam co kryje się pod hasztagami #beforeandafter #weightlosstransformation i kilka innych tego typu. Oglądam, przecieram oczy, uśmiecham się i… nie widzę siebie takiej. Nie umiem zwizualizować sobie jak mogłabym wyglądać, gdybym była szczuplejsza. A przecież ja nie zawsze byłam tak gruba, serio. Dlatego chciałam […]

CONTINUE READING

Odchudzanie w wersji beta (testy trwają)

tumblr_o8y13ggaju1u176r8o1_500

Od dwóch tygodni jestem testerką siebie i swojej wytrzymałości. Tak, jestem na diecie. Znowu. Nie jest to żadną rewelacją, a kto jest na mojej fejsbukowej grupie, ten wie, że ja przecież odchudzam się cały czas (z przerwami na jedzenie). Pomyślałam sobie jednak, że idzie jesień i już coraz trudniej ruszyć tyłek, lato minęło, a ja […]

CONTINUE READING